Bez szans na błysk w obu wyścigach Road to Le Mans

Wyścig 1                            W pierwszym z dwóch 55-minutowych wyścigów Road to Le Mans, LMP3 #13 z dwójką kierowców-dżentelmenów, Simonem Phillipsem i Philippem Bourgois, startowało z 43 miejsca i 28 w klasie LMP3. Podczas kółka formującego, Phillips został uderzony od tyłu przez Betleya i się obkręcił, przez co już na starcie miał lekkie uszkodzenia i dużą stratę do reszty stawki. Na półmetku, tuż przed długim okresem czerwonej flagi, Phillips przesunął się na 39 miejsce, 25 w klasie LMP3. Podczas okresu samochodu bezpieczeństwa wszystkie załogi zjechały do boksu na zmianę kierowćow. Bourgois minął linię mety na 34 miejscu w klasyfikacji generalnej, 22 w LMP3.

 

Simon Phillips: „Wielka szkoda, że zostałem uderzony przez Bentleya. Chciałbym mieć trochę więcej czasu torze, ale wszyscy musimy się pogodzić z tym co mamy. Niemniej jednak dobrze się bawiłem podczas wyścigu i czekam już na drugi wyścig w sobotę.”

 

Philippe Bourgois: „Bardzo mi się podobało to doświadczenie, pomimo żółtych flag i samochodu bezpieczeństwa. Powoli znajduje swój rytm na tym torze, więc nie mogę się już doczekać kolejnego wyścigu.”

 

Wyścig 2                            Podczas drugiego wyścigu Road to Le Mans Phillips i Bourgois startowali z 39 miejsca. Wszystko szło dobrze dopóki Phillips nie zahamował zbyt późno i wylądował w żwirze. Został wyciągnięty i mógł kontynuować. Phillips przejął kierownicę, ale nie mógł poprawić końcowego rezultatu. Minął linię mety na 43 miejscu.

 

Simon Phillips: „Cały tydzień tutaj był niesamowity. Zespół jak zawsze pracował bezbłędnie. Popełniłem duży błąd, że nie siedziałem w samochodzie od ponad dwóch miesięcy, przez co straciłem sporo czasu na zaadoptowanie się. Wrócę tu za rok żeby dać zespołowi wynik, na jaki zasługuje.”

 

Philippe Bourgois: „Szansa bycia tutaj jest tak niesamowita, że byłem zbyt optymistycznie nastawiony. Start przebiegł dobrze, ale potem na czwartym kółku chciałem przejechać pierwszy zakręt na pełnym gazie i podczas hamowania zacząłem się kręcić i wylądowałem w żwirze. Musiałem czekać aż mnie wyciągną. Pomimo tego wszystkiego było to dla mnie wspaniałe przeżycie. Zespół spisał się świetnie. Podobnie jak Simon, powinienem był wcześniej wziąć udział w jakimś wyścigu albo dniu testowym. To z pewnością coś, co poprawię na przyszły rok. Co za przeżycie.”

Category: Aktualności
Leave a Comment